| |
Piątkowy poranek

Oznacza to wzrost kwoty zagrożonych kredytów o niemal 4 mld zł tylko w pierwszym półroczu bieżącego roku. Najgorsza sytuacja ma miejsce jednak w przypadku szybkich pożyczek gotówkowych, przy których oprocentowanie jest najwyższe a termin spłat bardzo krótki. To jednak nie koniec złych informacji. Jan Krzysztof Bielecki, prezes Pekao SA, jakiś czas temu na łamach „Dziennika” podkreślał, że wartość zagrożonych pożyczek konsumpcyjnych może sięgnąć aż 45 mld zł.

Bardzo szybko rośnie również zadłużenie polskiego społeczeństwa na karatach kredytowych. Jak podaje NBP w ciągu pół roku zadłużenie na kartach kredytowych wzrosło o 1,2mld pln. Wielu Polaków w ten sposób podtrzymuje poziom konsumpcji sprzed kryzysu finansowego. Jednocześnie dochodzi niejednokrotnie do kuriozalnej wręcz sytuacji, w której klient nie zdaje sobie sprawy, że musi spłacić obciążenie na karcie.